O autorze
Magdalena Sapińska, lat 39, rodowita Warszawianka

Posiadam dyplom licencjata z ekonomii oraz magistra z finansów na Uniwersytecie Warszawskim, ukończyłam także studia MBA.

Swoje długoletnie doświadczenie zdobywałam pracując w branży budowlanej i farmaceutycznej, gdzie piastowałam najwyższe stanowiska związane z finansami, w tym członka zarządu i członka rady nadzorczej.

Przez cztery lata prowadziłam również własną działalność gospodarczą (biuro rachunkowe i doradztwo finansowe). Jest to cenna wiedza w kontekście zmagań przedsiębiorcy z biurokracją państwową oraz niejasnymi przepisami.

Przez kilka lat byłam związana ze stowarzyszeniem Europejska Federacja Doradców Finansowych. Podejmowane działania miały na celu uregulowanie roli doradztwa finansowego oraz zwrócenie uwagi na nierzetelnych doradców, tzw. sprzedawców kredytów. Jako członek komisji ds. PR promowałam stowarzyszenie na arenie europejskiej.

W swoim dorobku zawodowym mam również współpracę z Gazetą Prawną. W roli eksperta
wypowiadałam się na tematy podatkowe.

Ostatnio kandydowałam do Sejmu RP z ramienia Nowoczesnej Ryszarda Petru.

Dziennikarstwo - w poszukiwaniu prawdy

www.czaso-pismo.pl
www.czaso-pismo.pl własne
Dziennikarstwo, podobnie jak wiele innych dziedzin, wymaga wrodzonych zdolności. Zasad gramatycznych i ortograficznych, wiedzy na konkretny temat czy obsługi sprzętu odpowiedniego dla stanowiska można się nauczyć.



Takie umiejętności jak łatwość nawiązywania kontaktów, charyzma, zdolność logicznego myślenia są kształtowane przez całe życie i po części wpisane w ludzki charakter.

By wykonywać zawód dziennikarza, niepotrzebne jest kierunkowe wykształcenie. Dziennikarzami często zostają ludzie, którzy potrafią pisać, i to bez względu na ukończony kierunek studiów. W związku z tym nie dziwi nikogo, że osoba posiadająca gruntowną wiedzę na temat ekonomii, może przygotować dobre merytorycznie teksty, które w dodatku będą łatwe w odbiorze. Nie oznacza to jednak, że brakuje dziennikarzy, którzy ukończyli studia kierunkowe lub filologię polską. Ci jednak, by pisać ciekawie na wybrany temat, muszą opanować trudną sztukę znajdywania potrzebnych im informacji, czyli research.

Będąc dziennikarzem, warto pamiętać o etyce i obowiązku bycia obiektywnym. Nie każdy potrafi podchodzić z dystansem do zagadnienia, którym się interesuje. Wydaje się, że kwestia ta dotyczy głównie dziennikarzy politycznych, którzy – w zależności od swoich poglądów – często miewają problemy z zaprezentowaniem informacji w obiektywny sposób.

Dodatkowo w pracy dziennikarza, jak mówi Maciej Orłoś: "niezbędne jest wewnętrzne poczucie powołania lub mówiąc inaczej, pasji, która sprawia, że to, czym się zajmujemy, robimy całym sobą. Najważniejsza jednak – jak sądzę – jest dociekliwość, chęć poznania, potrzeba opowiedzenia o czymś ważnym innym ludziom. W dziennikarstwie telewizyjnym szczególnie ważne są takie cechy jak dynamizm, energia oraz umiejętność obiektywnego spojrzenia na własną osobę"

Dlaczego w ogóle o tym piszę?

Ostatnio próbuję swoich sił w tym zawodzie. Podjęłam wyzwanie odkrycia siebie dzięki tworzeniu indywidualnych treści, a moim celem jest wywołanie emocji u odbiorcy. Nie jest to łatwe dla kogoś, kto całe życie zajmował się cyferkami. Ale jest możliwe.

Czytając Prawo prasowe, zatrzymałam się na art. 10. Rozdziału 2 tego artykułu: „Zadaniem dziennikarza jest służba społeczeństwu i państwu. Dziennikarz ma obowiązek działania zgodnie z etyką zawodową i zasadami współżycia społecznego, w granicach określonych przepisami prawa". Czy słowa te są jeszcze aktualne, mają przełożenie na rzeczywistość?
Moja odpowiedź brzmi: TAK, dlatego zachęcam do odwiedzenia strony www.czaso-pismo.pl i podzielenia się swoimi uwagami.
Trwa ładowanie komentarzy...